Aleksander Puszkin zmarł 10 lutego 1837 r. z ran odniesionych w pojedynku. Niestety, jego śmierć robiła wrażenie zwieńczenia kiepskiego melodramatu, który do dziś żenuje wielbicieli największego poety Rosji: trudno im się pogodzić z faktem, że tak wielki człowiek uległ presji pewnej plotki.